Jak konserwować gulasz wołowy

Louis Miller 13-10-2023
Louis Miller

Freezer tetris.

To już coś.

Mamy dwie pełnowymiarowe zamrażarki w stodole, a także dodatkową lodówkę/zamrażarkę w sklepie (i lodówkę/zamrażarkę w domu, oczywiście). I wciąż brakuje nam miejsca...

Istnieje pewien element stresu, który pojawia się za każdym razem, gdy rzeźnik dzwoni, aby powiedzieć, że najnowsze zwierzę jest gotowe do odbioru... To balansowanie między porządkowaniem, organizowaniem, a czasem nawet oddawaniem mięsa.

Nie martw się, absolutnie nie narzekam - to dobry problem. Ale nadszedł czas, aby zacząć częściej konserwować mięso, aby zwolnić trochę miejsca w starych zamrażarkach - zwłaszcza biorąc pod uwagę, że mamy 30 ptaków mięsnych, które będą musiały zostać przetworzone w marcu. Gulp.

Na szczęście gulasz wołowy z domowej konserwy to nie tylko świetny sposób na zwolnienie miejsca w zamrażarce, ale także szybka i wygodna kolacja, gdy nie masz czasu na gotowanie, a dostawa pizzy nie wchodzi w grę (witaj w moim życiu).

Jedyną zaletą tego przepisu jest to, że MUSISZ użyć puszki ciśnieniowej - Konserwator z łaźnią wodną NIE jest bezpieczny dla tego przepisu, ponieważ konserwujemy żywność o niskiej kwasowości. Na szczęście konserwatory ciśnieniowe nie są tak straszne, jak się wydają, a mój pełny samouczek dotyczący konserwatorów ciśnieniowych można znaleźć tutaj.

Raw Pack vs. Hot Pack

Podczas pisania tego wpisu natknąłem się na kilka pytań bez odpowiedzi. Jedyny przepis na gulasz wołowy w Ball Blue Book wymaga umieszczenia wszystkich składników w dużym garnku i gotowania na wolnym ogniu przed umieszczeniem ich w słoikach (inaczej pakowanie na gorąco).

Znalazłem jednak w sieci wiele przepisów mówiących, że można bezpiecznie pakować wołowinę i warzywa na gulasz na surowo (czyli wkładać zrumienione mięso i surowe warzywa bezpośrednio do słoika i zalewać wrzącą wodą). Szczerze mówiąc, metoda pakowania na surowo przemawia do mnie znacznie bardziej niż metoda pakowania na gorąco, ponieważ jest szybsza i daje nieco mniej papkowate warzywa.

Zobacz też: Czego dowiedzieliśmy się dzięki badaniu gleby w naszym ogrodzie

Biorąc to pod uwagę, nie mogłem znaleźć żadnych "oficjalnych" władz konserwujących, które podałyby zalecenia dotyczące pakowania gulaszu wołowego domowej roboty na surowo. Skontaktowałem się nawet z moim powiatowym agentem ds. rozszerzenia i ona też nie wiedziała. Więcoooo... Będę musiał zalecić przestrzeganie "oficjalnych" zasad i pakowanie gulaszu na gorąco. (Chociaż mogę mieć lub nie mieć surowo zapakowanej kopalni.... ahem).

Jak konserwować gulasz wołowy

Do słoika Quart będziesz potrzebować:

  • 1 1/4 łyżeczki soli morskiej (ja używam soli Redmond).
  • 1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
  • 3/4 łyżeczki suszonego tymianku
  • 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • 2 ząbki czosnku, rozdrobnione
  • 1 szklanka wołowiny gulaszowej pokrojonej w 1″ kostkę
  • 1 szklanka ziemniaków, obranych i pokrojonych w kostkę
  • 1/2 szklanki marchwi pokrojonej na kawałki
  • 1/2 szklanki cebuli pokrojonej w kostkę

*W tym wpisie nie będę zagłębiać się w szczegóły puszkowania pod ciśnieniem, jednak jeśli jesteś początkujący, zapoznaj się z moim poradnikiem dotyczącym puszkowania pod ciśnieniem.

**Gdybym mówił ci, jak zapakować ten przepis na surowo, powiedziałbym, abyś umieścił zioła, sól, pieprz i czosnek na dnie czystych słoików, a następnie dodał zrumienione mięso gulaszowe, ziemniaki, marchewkę i cebulę przed napełnieniem słoika wrzącą wodą. Ale ponieważ nie mogę oficjalnie polecić pakowania na surowo, przejdę do zaleceń dotyczących pakowania na gorąco poniżej.... Ahem.

Dodaj 1 łyżkę stołową smalcu, tłuszczu z boczku lub oleju kokosowego do dużego naczynia żaroodpornego lub garnka do gulaszu i zrumień mięso. Nie musi być idealnie ugotowane, wystarczy, że zrumieni się na zewnątrz.

Dodaj resztę składników do dużego naczynia żaroodpornego i zalej wodą. Doprowadź gulasz do wrzenia, a następnie przelej do gorących, czystych słoików wielkości ćwiartki. Pozostaw 1″ wolnej przestrzeni.

Wyczyść brzegi słoików, dopasuj dwuczęściowe pokrywki i przetwarzaj w puszce ciśnieniowej pod ciśnieniem 10 funtów przez 90 minut (lub jeśli mieszkasz na wysokości, pamiętaj, aby odpowiednio dostosować ciśnienie do 15 funtów).

Zobacz też: Brukselka pieczona w sosie balsamicznym

Sposób podania: Podgrzewać gulasz wołowy w rondlu na kuchence przez 10 minut przed podaniem. Zdecydowanie spróbować przed podaniem i w razie potrzeby dodać więcej soli lub przypraw.

Wypróbuj moje ulubione pokrywki do konserw, dowiedz się więcej o pokrywkach FOR JARS tutaj: //theprairiehomestead.com/forjars (użyj kodu PURPOSE10, aby uzyskać 10% zniżki).

Uwagi do domowego gulaszu wołowego w puszce

  • Do tego przepisu można również użyć słoików litrowych - wystarczy skrócić czas przetwarzania do 70 minut.
  • Jeśli używane mięso jest bardzo tłuste, rozsądnie jest odsączyć tłuszcz z pieca holenderskiego po zrumienieniu, ale przed dodaniem reszty składników do gotowania na wolnym ogniu. W przeciwnym razie nadmiar tłuszczu może bulgotać wokół krawędzi słoika podczas przetwarzania i spowodować, że pokrywki się nie uszczelnią.
  • NIE zaleca się dodawania żadnych zagęszczaczy do gulaszu z domowej konserwy przed jego puszkowaniem. Jeśli więc chcesz dodać mąkę lub skrobię kukurydzianą do tego przepisu, aby go zagęścić, musisz je dodać. po po otwarciu słoika do ponownego podgrzania.
  • Jeśli nie masz mięsa na gulasz, możesz również pokroić różne pieczenie, które możesz mieć w zamrażarce.
  • Domowe konserwy smakują najlepiej, jeśli zostaną zjedzone w ciągu roku od zakonserwowania. Jednak na półce wytrzymają znacznie dłużej, choć z czasem ich wartość odżywcza będzie spadać.
  • Zioła i przyprawy w tym przepisie można dostosować do własnych upodobań. Można również dodać więcej soli itp. podczas podgrzewania zupy w puszce do podania.

Louis Miller

Jeremy Cruz jest zapalonym blogerem i zapalonym dekoratorem wnętrz, pochodzącym z malowniczej wsi Nowej Anglii. Z silnym zamiłowaniem do rustykalnego uroku, blog Jeremy'ego jest rajem dla tych, którzy marzą o sprowadzeniu spokoju wiejskiego życia do swoich domów. Jego zamiłowanie do kolekcjonowania dzbanów, zwłaszcza tych cenionych przez wykwalifikowanych kamieniarzy, takich jak Louis Miller, jest widoczne w jego urzekających postach, które bez wysiłku łączą kunszt i estetykę wiejskiego domu. Głębokie uznanie Jeremy'ego dla prostego, ale głębokiego piękna natury i rękodzieła znajduje odzwierciedlenie w jego wyjątkowym stylu pisania. Poprzez swojego bloga aspiruje do inspirowania czytelników do tworzenia własnych sanktuariów, pełnych zwierząt gospodarskich i starannie dobranych kolekcji, które wywołują poczucie spokoju i nostalgii. Z każdym postem Jeremy stara się uwolnić potencjał w każdym domu, przekształcając zwykłe przestrzenie w niezwykłe rekolekcje, które celebrują piękno przeszłości, jednocześnie obejmując wygody teraźniejszości.