Hodowla świń: wady i zalety

Louis Miller 20-10-2023
Louis Miller

Heather Jackson, autorka tekstów

Winię Craigslist.

Rok temu dodaliśmy nową przygodę do naszego życia, kiedy odpowiedzieliśmy na ogłoszenie na Craigslist i pojechaliśmy odebrać trzy słodkie, piszczące, różowe świnie z pobliskiej farmy, aby dodać je do naszego gospodarstwa. Chociaż bardzo podobało nam się posiadanie świń na naszej małej farmie i posiadanie wieprzowiny w zamrażarce, posiadanie świń nie jest dla każdego. Oto kilka zalet i wad, które należy wziąć pod uwagę przed wykonaniem skoku do hodowliświnie.

Hodowla świń: plusy i minusy

Pro: Mając świnie w naszym gospodarstwie, nie mamy żadnych odpadów żywnościowych. Świnie jedzą wszystkie resztki jedzenia, które im rzucamy. Zeskrobujemy nasze naczynia do "wiadra dla świń", które stoi na naszym blacie kuchennym. Wlewamy również resztki mleka, nieświeże płatki zbożowe i serwatkę z produkcji sera. Zasadniczo, jeśli jest to jadalne (nie spleśniałe), pokochają to. Dzięki temu koszt ich karmienia jest bardzo niski dla tak dużych zwierząt!

Con: Świnie jedzą dużo, co oznacza, że świnie robią dużo kupy. Chociaż są one znacznie czystsze, niż nam się często wydaje, ich kojce mogą naprawdę śmierdzieć w upalny dzień! Zazwyczaj wyznaczają one róg swojego kojca jako toaletę, co wydaje się dość cywilizowane, ale nadal jest dość śmierdzące, gdy jesteś z wiatrem. Jeśli masz bliskich sąsiadów, mogą oni mieć uzasadnione zastrzeżenia do twoich świń.

Pro: Świnie są inteligentne! Niektóre są nawet słodkie i przyjazne, a interakcja z przyjazną świnią może być wspaniałym doświadczeniem.

Con: Świnie są sprytne! Potrafią wymyślić sposób na ucieczkę z kojca, a gdy już to zrobią, trudno je złapać! Będą potrzebować silnego ogrodzenia, prawdopodobnie zelektryfikowanego, aby utrzymać je w miejscu, w którym chcesz. (Jill: PRAWDA. Powinieneś zobaczyć, co nasze świnie zrobiły z naszym podwórkiem tego lata...)

Pro: Świnie są zabawne do oglądania. Są ruchliwymi małymi stworzeniami i są tak podekscytowane ryciem na pastwisku, że naprawdę lubię je obserwować. Są również bardzo podekscytowane, gdy przychodzę do zagrody z wężem, aby je "wykąpać" w upalne dni. Biegają przez zraszacz jak dzieci.

Con: Pożegnanie może być trudne. Mimo, że część zabawy związanej z hodowlą świń już minęła, nadal może być dość trudno rozstać się ze świniami, gdy nadejdzie czas, aby wysłać je do zamrażarki. Osobiście musiałem naprawdę pracować, aby zachować psychiczny dystans, gdy je hodowałem, aby móc je oddać, gdy nadejdzie czas.

Pro: Jeśli wyhodujesz 2 świnie i sprzedasz jedną przyjacielowi, zazwyczaj pokryje to wszystkie opłaty za paszę i przetwarzanie świni, którą trzymasz. Dlatego jesz za darmo! Jeśli masz miejsce na hodowlę jeszcze większej liczby świń, możesz z łatwością założyć małą firmę poboczną, aby dodać dodatkowy dochód do swojego gospodarstwa. Tylko upewnij się, że przestrzegasz lokalnych przepisów.

Con: Jeśli sprzedasz jedną świnię, ludzie się o tym dowiedzą, a następnie będą błagać cię o wyhodowanie jednej dla nich. Prośba ta jest składana bez względu na to, czy masz miejsce, czas lub energię na więcej świń, czy nie.

Pro: Pyszna wieprzowina, którą możesz jeść z przyjemnością. Mięso, które sam wyhodowałeś, spędziło dobre życie na pastwisku. Miało tylko jeden zły dzień i wiesz, że było traktowane humanitarnie. Wiesz, jaki rodzaj paszy spożywało i że było wolne od chorób. Co więcej, smakuje absolutnie pysznie i DUŻO lepiej niż wieprzowina, którą można dostać w sklepie spożywczym.rodzina.

Con: W końcu zabraknie ci wieprzowiny i będziesz chciał rozpocząć cały proces od nowa! (Czekaj, może to nie jest przekręt...)

I na koniec ostrzeżenie...

Poznaj Loudy Pants (tak nazwane przez naszą 5-letnią córkę).

Była jedną z trzech świń, które kupiliśmy, aby hodować i przetwarzać na mięso. Kiedy nadszedł dzień, w którym świnie miały zostać przewiezione do przetwórni, po prostu nie mogliśmy wciągnąć Loudy Pants na przyczepę. Cztery dorosłe osoby pracowały przez półtorej godziny, próbując nakłonić, przeciągnąć lub wepchnąć ją na przyczepę. Po prostu się nie udało i groziło nam, że przegapimy spotkanie z pozostałymi dwiema świniami. Więc wyszliśmy bezjej.

Umówiliśmy się, że zabierzemy ją innego dnia.

Zobacz też: Szalona ochrona przed gradem, którą zbudowaliśmy dla naszego ogrodu

Ale w następnym miesiącu zaczęła kraść nasze serca.

Nie mogła się doczekać zabawy z wężem z wodą. Przybiegała, by nas powitać, gdy szliśmy na pastwisko. Chciała być głaskana i kochana.

Krótko mówiąc, mamy teraz 500-kilogramową świnię na pastwisku!

Zobacz też: Przepis na smażoną fasolę

Jeśli to nie jest coś, czym jesteś zainteresowany, gorąco polecam NIE zaprzyjaźniać się ze świniami i NIE przywiązywać się do nich.

Pomijając "problem" ze świnią domową, naszej rodzinie bardzo podobał się nasz projekt dotyczący wieprzowiny i jesteśmy bardzo podekscytowani, aby zobaczyć, co stanie się dalej w świecie świń zagrodowych!

Heather lubi gotować, doić krowy, uprawiać ogród, zaganiać kozy i zbierać jajka. Uwielbia żeliwne naczynia kuchenne i wszystkie rzeczy w słoikach Masona. Gardzi praniem. Jest także początkującą praktykującą sztuki walki i mamą trójki dzieci uczących się w domu oraz mamą goszczącą duńskiego studenta z wymiany. Ona i jej rodzina mieszkają na trzech pięknych akrach w Remlap w Alabamie. Możesz znaleźć więcej jej rolniczych pomyłek...przygody i pyszne przepisy na stronie Green Eggs & Goats.

Louis Miller

Jeremy Cruz jest zapalonym blogerem i zapalonym dekoratorem wnętrz, pochodzącym z malowniczej wsi Nowej Anglii. Z silnym zamiłowaniem do rustykalnego uroku, blog Jeremy'ego jest rajem dla tych, którzy marzą o sprowadzeniu spokoju wiejskiego życia do swoich domów. Jego zamiłowanie do kolekcjonowania dzbanów, zwłaszcza tych cenionych przez wykwalifikowanych kamieniarzy, takich jak Louis Miller, jest widoczne w jego urzekających postach, które bez wysiłku łączą kunszt i estetykę wiejskiego domu. Głębokie uznanie Jeremy'ego dla prostego, ale głębokiego piękna natury i rękodzieła znajduje odzwierciedlenie w jego wyjątkowym stylu pisania. Poprzez swojego bloga aspiruje do inspirowania czytelników do tworzenia własnych sanktuariów, pełnych zwierząt gospodarskich i starannie dobranych kolekcji, które wywołują poczucie spokoju i nostalgii. Z każdym postem Jeremy stara się uwolnić potencjał w każdym domu, przekształcając zwykłe przestrzenie w niezwykłe rekolekcje, które celebrują piękno przeszłości, jednocześnie obejmując wygody teraźniejszości.