Recenzja etui na olejki eteryczne Sew Grown

Louis Miller 20-10-2023
Louis Miller

Woreczki strunowe...

To właśnie w nich nosiłam olejki eteryczne podczas podróży.

Moja osobowość skłania się ku " po prostu to zrób ", więc jeśli mam wybór, generalnie wolę funkcjonalne niż falbaniaste.

Zobacz też: Jak konserwować żywność bez specjalnego sprzętu

Ale w rzeczywistości torebki Ziplock nie są aż tak funkcjonalne... Butelki obijają się o siebie, przeciekają i grzechoczą. Biorąc pod uwagę, jak cenne są obecnie olejki eteryczne w moim życiu, doszedłem do wniosku, że nadszedł czas, aby zapewnić im nieco mniej niebezpieczne miejsce do podróżowania.

Wypróbowałem kilka różnych małych płóciennych woreczków i działały marginalnie dobrze, chociaż zwykle musiałem wykazać się kreatywnością, jak pakować oleje, ponieważ nie miały dużo dodatkowego miejsca. I były dość dobrze, nudny jeśli chodzi o kolory i style.

Kiedy więc Steffanie z Sew Grown skontaktowała się ze mną i zaproponowała wysłanie mi kilku sprzęgieł z olejkami eterycznymi do wypróbowania, skorzystałam z okazji! Oto dlaczego ->

Nitty-Gritty o kopertówkach z olejkami eterycznymi Sew Grown

Kiedy znajduję produkt, który jest lepszy od jego masowo produkowanych odpowiedników, oraz pochodzi od małej, rodzinnej firmy, to dla mnie wygrana-wygrana. A Sew Grown pasuje do rachunku z obu stron.

Oto dlaczego uwielbiam moje etui na olejki eteryczne:

  • Produkty są wytwarzane w Ameryce i charakteryzują się wysokiej jakości materiałami oraz ponadczasowymi tkaninami Liberty of London.
  • Wykonanie jest doskonałe i można powiedzieć, że zadbano o każdy szczegół sprzęgła
  • Jest bardziej pojemna niż wiele płóciennych toreb, które wypróbowałem, a większy rozmiar zmieści również butelki z rolką i niektóre spritzery.
  • Nadruki na tkaninach mają domowy charakter i całkiem nieźle pasują do mojego wiejskiego stylu.
  • Większe sprzęgło Mieści 12 szklanych butelek (rozmiar od 5 ml do 1 uncji, w tym butelki z rozpylaczem o wysokości do 4″).
  • Mniejszy brelok do kluczy mieści 10 butelek z próbkami, a także jedną butelkę z rolką na dole.
  • Futerał jest wyściełany i wzmocniony w celu zapewnienia bezpieczeństwa oleju i bezpiecznie utrzymuje butelki na miejscu za pomocą dopasowanych elastycznych pasków.

Jak używam moich futerałów Sew Grown?

Moja kolekcja olejków eterycznych stała się, um.... dość duży W ciągu ostatnich trzech lat wszędzie mam małe zapasy olejków. Oto jak używam moich etui Sew Grown, aby moje małe brązowe butelki były uporządkowane i zorganizowane:

  • W większej kopertówce trzymam najczęściej używane olejki (lawendowy, miętowy, kadzidłowy, cytrynowy itp.). Jest ona zawsze gotowa do użycia i łatwo ją wrzucić do walizki lub bagażu podręcznego podczas podróży, dzięki czemu nigdy nie wychodzę z domu bez niezbędnych rzeczy.

Swoje najczęściej używane olejki trzymam w mniejszych buteleczkach z próbkami w breloczku do kluczy. Przechowuję go w torebce i zabieram ze sobą, gdy załatwiam sprawy itp. W breloczku do kluczy mieści się również jedna butelka z rolką, więc planuję przechowywać ją wypełnioną miksturą, której używam najczęściej w danym momencie (...). środek odstraszający owady, ktokolwiek? ). Butelki z próbkami świetnie nadają się również do dzielenia się.

Wygraj kopertówkę Sew Grown dla swoich olejków!

Zobacz też: Przepis na miodowo-klonowy chleb dyniowy

Konkurs zakończony, gratulacje dla zwyciężczyni Joanee (jbeck44@.......)!

Ujawnienie: Otrzymałam darmowy produkt w zamian za napisanie tego posta, jednak wszystkie opinie i przemyślenia są prawdziwe i dokładne. Innymi słowy, kochałabym te sprzęgła, nawet gdybym nie otrzymała kilku za darmo 🙂.

Louis Miller

Jeremy Cruz jest zapalonym blogerem i zapalonym dekoratorem wnętrz, pochodzącym z malowniczej wsi Nowej Anglii. Z silnym zamiłowaniem do rustykalnego uroku, blog Jeremy'ego jest rajem dla tych, którzy marzą o sprowadzeniu spokoju wiejskiego życia do swoich domów. Jego zamiłowanie do kolekcjonowania dzbanów, zwłaszcza tych cenionych przez wykwalifikowanych kamieniarzy, takich jak Louis Miller, jest widoczne w jego urzekających postach, które bez wysiłku łączą kunszt i estetykę wiejskiego domu. Głębokie uznanie Jeremy'ego dla prostego, ale głębokiego piękna natury i rękodzieła znajduje odzwierciedlenie w jego wyjątkowym stylu pisania. Poprzez swojego bloga aspiruje do inspirowania czytelników do tworzenia własnych sanktuariów, pełnych zwierząt gospodarskich i starannie dobranych kolekcji, które wywołują poczucie spokoju i nostalgii. Z każdym postem Jeremy stara się uwolnić potencjał w każdym domu, przekształcając zwykłe przestrzenie w niezwykłe rekolekcje, które celebrują piękno przeszłości, jednocześnie obejmując wygody teraźniejszości.